TS Parzyce - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Statystyki drużyny

Kontakty

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 18, wczoraj: 61
ogółem: 628 813

statystyki szczegółowe

Aktualności

Trzeci sparing, kolejna porażka...

  • autor: Paweł, 2009-07-27 21:55
Dnia 26.07.2009 drużyna TS-u rozegrała swój trzeci mecz sparingowy. Tym razem naszym sparingpartnerem była drużyna z Iwin, która w ubiegłym sezonie zajęła 2. miejsce w V grupie jeleniogórskiej B-Klasy, przegrywając rywalizację o awans różnicą jednego punktu z LZS-em Łaziska. 

     Mecz rozpoczął się z małym opóźnieniem, gdyż drużyna GKS-u nie dotarła na czas w komplecie. Po piętnastominutowym opóźnieniu prezes klubu TS Parzyce, Kazimierz Miechurski, tego dnia także w roli sędziego, rozpoczyna mecz.
     Pierwsze minuty spotkania toczone były w środkowej części boiska z nielicznymi akcjami podbramkowymi z jednej jak i drugiej strony boiska. Po jednej z takich akcji w 11 minucie, Roman Sondaj zostaje sfaulowany w polu karnym, sędzia mimo protestów obrońców Iwin dyktuje rzut karny. Niestety testowany zawodnik nie potrafi zamienić go na gola. Kolejnej dogodnej sytuacji z 16 minuty, nie wykorzystuje nasz środkowy pomocnik Jarosław Oleksiak, kiedy to po szybkiej akcji prawego pomocnika, wbiega w pole karne, wyprzedza obrońcę i uderza piłkę głową. Bramkarzowi pozostaje tylko odprowadzenie piłki wzrokiem, ta niestety nie trafia do siatki. To, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić potwierdza się w 26 minucie. Rywale wykonują rzut rożny, mocne dośrodkowanie stara się przyjąć Mariusz Szajwaj, nie udaje mu się ta sztuka gdyż napastnik gości w łatwy sposób odbiera piłkę i pakuje ją do bramki.
     Od tego momentu znaczna przewagę osiągnęli przyjezdni. Stworzyli kilka ładnych akcji, które mogły podobać się wszystkim przybyłym w tym dniu kibicom. Najpierw w 29 minucie, przeprowadzają akcję prawą stroną, pomocnik w łatwy sposób mija obrońcę F. Moczydlaka, zbiega do środka i uderza na bramkę. Po tej akcji nie tracimy jeszcze gola gdyż piłka minimalnie minęła długi słupek bramki. Niestety w 39 minucie podczas kolejnego ataku Iwin, nasz obrońca ucieka się do faulu. Rzut wolny, Krzyśko ustawia mur, po czym z niewiadomych nikomu przyczyn klęka zamiast wyjść do piłki, zostaje wyprzedzony przez napastnika i jest 0:2   (patrz zdjęcie z tej akcji). Do końca połowy wynik nie uległ zmianie.
     Druga połowa zaczęła się fatalnie dla naszej drużyny, ponieważ w 48 minucie kontuzji doznaje Jarosław Oleksiak, jego miejsce na boisku zajmuje Henryk Kusy, a w 51 minucie niepilnowany zawodnik GKS-u popisuje się pięknym strzałem zza pola karnego, podwyższając rezultat na 0:3. W 58 minucie, mogliśmy stracić kolejnego gola, na szczęście Kamil Krzyśko, w sytuacji sam na sam, wybija piłkę nogą na rzut rożny.
(patrz zdjęcie z tej akcji) 
     Po upływie 65 minut gry, boisko zostało podzielone na dwie strefy. Pierwsza z nich to, obrońcy TS-u wraz z ofensywą Gości i odwrotnie na drugiej połowie boiska. Zawodnicy zapomnieli o jakiejkolwiek taktyce. Jednak takie "ustawienie" najwyraźniej przypasowało naszej drużynie gdyż to ona zaczęła groźnie atakować. Sytuacja z 74 minuty to dynamiczne wejście w pole karne F. Dolińskiego, minięcie dwóch obrońców, cała akcja została wykończona strzałem prawą noga, jednak bramkarz rywala stanął na wysokości zadania wybijając piłkę końcówkami palców. Kolejne dwie stuprocentowe sytuacje marnuje nasz młody piętnastoletni zawodnik, Marek Pławiak. W efektywny i efektowny sposób uwolnił się od obrońcy, przerzucając nad nim piłkę, szkoda że rezultatem tego nie była pierwsza bramka na koncie naszego zespołu. Chwilę później w  81 minucie znów M. Pławiak, dryblingiem oszukuje obrońcę, wychodzi na pozycję sam na sam z dobrze spisującym się w tym meczu bramkarzem przyjezdnych, który i z tego  pojedynku wychodzi zwycięsko.
(patrz zdjęcie z tej akcji) Mimo tego iż Marek nie wykorzystał tych sytuacji , trzeba go pochwalić za dobrą grę, za to że nie boi się podejmować pojedynków jeden na jeden, a oba strzały oddał słabszą lewą nogą, co troszeczkę go usprawiedliwia. Kolejnym zawodnikiem, który mógł wpisać się na listę strzelców i uratować honor Parzyc, był Franciszek Doliński. W 87 minucie Doliński podłączył się do akcji ofensywnej, dostał piłkę ze środka pola, przyjął, a całość wykończył ładnym technicznym strzałem lewą nogą. W tym meczu jednak piłka po strzałach zawodników z Parzyc jak zaczarowana mijała bramkę gości. 
     Mecz zakończył się rezultatem 0:3, choć sytuacji do zdobycia goli nie brakowało. Liczymy na lepszą skuteczność w kolejnym sparingu.

Parzyce, 26 lipca 2009, godzina 11:00

TS PARZYCE - GKS IWINY  0:3 (0:2)

Bramki:

0:1 ............... 29'

0:2 ............... 39'

0:3 ............... 51'


  • Komentarzy [2]
  • czytano: [711]
 

autor: fffffff 2009-07-29 20:41:45

avatar

do

lin

a

< /P>

dolina sam nie wygra tego meczu ,a gdzie są te nowe gwiazdy zasilone przez głównego wodza??? odpisz


autor: pilkarznr11 2009-07-30 08:16:14

Profil pilkarznr11 w Futbolowo Gwiazdy? Myślę że nie ma takich w Parzycach. Są nowi zawodnicy np z czernej, niestety w tym meczu nie było ani jednego, jeżeli chodzi o chłopaków z Bolesławca to bardzo dobrze zaprezentował się prawy pomocnik niestety nie wiem jak się nazywa.


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

TS ParzyceChrobry Nowogrodziec
TS Parzyce 3:1 Chrobry Nowogrodziec
2015-08-23, 15:00:00
     

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 2
LKS Ocice - TS Parzyce
Chrobry Nowogrodziec - KS Stare Jaroszowice
LZS Brzeźnik - Majdan Bolesławice
GKS Gromadka - KS Łąka
GKS Tomaszów Bolesławiecki - Rybak Parowa
Górnik Węgliniec - LZS Łaziska
Victoria Ruszów - Sparta Zebrzydowa

Wyniki

Ostatnia kolejka 1
TS Parzyce 3:1 Chrobry Nowogrodziec
LKS Ocice 1:3 Victoria Ruszów
KS Stare Jaroszowice 3:2 LZS Brzeźnik
Majdan Bolesławice 3:6 GKS Gromadka
KS Łąka 4:5 GKS Tomaszów Bolesławiecki
Rybak Parowa 1:1 Górnik Węgliniec
LZS Łaziska 3:3 Sparta Zebrzydowa

Znajome kluby