TS Parzyce - strona oficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Statystyki drużyny

Kontakty

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 44, wczoraj: 31
ogółem: 617 704

statystyki szczegółowe

Aktualności

Sromotna porażka w ostatnim sparingu

  • autor: Myka, 2009-08-16 20:50
W okrojonym składzie wybrała się nasza drużyna do Czerwonej Wody, by rozegrać ostatni mecz sparingowy w czasie przygotowań do nowego sezonu z miejscowym Piastem.

W niedzielne upalne popołudnie drużyna TS Parzyce wybrała się na sparing z ekipą z Czerwonej Wody, która w minionym sezonie A-Klasy zajęła w swojej grupie 11. miejsce. Nasza drużyna pojechała na mecz bez kilku podstawowych zawodników, cały mecz  natomiast zagrało kilku narzekających na kontuzje graczy, a nawet prezes Kazimierz Miechurski.

Od początku meczu ogromną przewagę wypracowali sobie gospodarze, którzy nieustannie atakowali bramkę TS-u. Ich ataki były nieskuteczne tylko do 16. minuty, kiedy to Maciej Wojewódzki wykorzystał rzut wolny z 17 metrów i wyprowadził ekipę Piasta na prowadzenie. Gospodarze ciągle atakowali, jednak do końca pierwszej odsłony spotkania nie zdołali skierować piłki do naszej bramki. O naszej grze w pierwszej połowie ciężko jest powiedzieć cokolwiek pozytywnego. Bramce Czerwonej Wody zagroziliśmy tylko raz, kiedy to grający ten mecz na ataku Kamil Krzyśko uderza z rzutu wolnego w środek bramki, a golkiper Piasta na raty łapie piłkę w ręce.

Gra Parzyc w drugiej odsłonie meczu znacznie się poprawiła, w końcu zaczęliśmy niebezpiecznie atakować, jednak to gospodarze zdobyli drugą bramkę. 7 minut po wznowieniu gry po dograniu z prawej strony pola karnego piłkę z bliskiej odległości do bramki kieruje zawodnik gospodarzy. Strata bramki jakby zmobilizowała naszych zawodników, którzy byli coraz bliżsi zmniejszenia strat. Sztuka ta w końcu udała się nam w 57. minucie meczu. Rzut wolny zza lewego rogu pola karnego wykonuje Henryk Kusy, strzela, piłka wybita przez bramkarza odbija się od poprzeczki i spada przed bramkę, gdzie czyhający Kamil Krzyśko w ekwilibrystyczny sposób tyłem głowy kieruje piłkę do siatki rywala. Towarzysze przejmują w tym momencie inicjatywę w meczu i próbują wyrównać stan meczu, co udaje im się w 64. minucie. Obrońca Piasta zagrywa piłkę do bramkarza, jednak futbolówkę przejmuje grający na szpicy Krzyśko i w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywala po raz drugi posyła piłkę do siatki. Chwilę później kolejne dogodne sytuacje do zdobycia bramki zmarnowali nasi zawodnicy. Piłkarskie porzekadło głosi, że niewykorzystane sytuacje się mszczę. Sprawdziło się to idealnie w 69. minucie meczu, kiedy Paweł Bednarczuk wyprowadza gospodarzy  na prowadzenie 3-2. Po tej bramce Parzyce stworzyły sobie jeszcze kilka dogodnych sytuacji, m.in. kiedy Franciszek Doliński zamiast podać do stojącego samotnie w polu karnym gości Tomasza Jasińskiego postanowił sam wykończyć akcję, jednak szybko traci on piłkę w starciu z obrońcami rywala. Doliński przez cała drugą połowę wielokrotnie zapędzał się pod bramkę rywala stwarzając dobre sytuacje podbramkowe, jednak często zapominał wracać się do linii obronnej. 4 minuty po wyprowadzeniu swojej drużyny na prowadzeni Bednarczuk po raz kolejny umieszcza piłkę w siatce. Podłamani zawodnicy TS-u w ciągu następnych kilku minut tracą dwie kolejne bramki, które wszystkie prezentowały ten sam schemat: wrzutka z którejś strony pola karnego na przedpole bramkowe, gdzie czyhający niepilnowany zawodnik dopełnia formalności kierując piłkę do siatki. Do końca meczu obraz gry się nie zmienia i nie pada już żadna bramka.

Naszą drużynę trzeba zganić za zła pierwszą połowę i końcówkę drugiej, ale należy również pochwalić za pierwsze 20 minut drugiej połowy. Jednak trzeba zapamiętać, iż mecz piłki nożnej trwa nie 20, a 90 minut i żeby myśleć o końcowym sukcesie w B-Klasie, trzeba pracować na całych obrotach przez cały mecz. Duże brawa należą się grającemu odważnie w atakowi Kamilowi Krzyśko, a także rozgrywającego dobry mecz prezesa Kazimierza Miechurskiego. Liga rusza już za 2 tygodnie, w tym czasie drużyna nie rozegra juz żadnego sparingu. Miejmy nadzieję, że zawodnicy TS-u te 2 ostanie tygodnie przygotowań wykorzystają, aby polepszyć jakość gry i bez obaw podejść do pierwszego meczu w nowym sezonie, który odbędzie się 30 sierpnia o godzinie 15 na boisku w Mierzwinie.

Czerwona Woda, 15 sierpnia 2009, godzina 17:00

PIAST CZERWONA WODA - TS PARZYCE  6:2 (1:0)

Bramki:

1:0 Maciej Wojewódzki 16'

2:0 Paweł Bednarczuk 52'

2:1 Kamil Krzyśko 57'

2:2 Kamil Krzyśko 64'

3:2 Paweł Bednarczuk 69'

4:2 Maciej Wojewódzki 73'

5:2 Jakub Słobodzian 79'

6:2 Dominik Szydlarski 84'

Widzów: 80

TS PARZYCE: Daniel Mićić - Tomasz Jasiński, Artur Miechurski, Franciszek Doliński, zawodnik testowany - Jarosław Oleksiak, Kazimierz Miechurski, Henryk Kusy, Krystian Hrycaj, zawodnik testowany - Kamil Krzyśko


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [345]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

TS ParzyceChrobry Nowogrodziec
TS Parzyce 3:1 Chrobry Nowogrodziec
2015-08-23, 15:00:00
     

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 2
LKS Ocice - TS Parzyce
Chrobry Nowogrodziec - KS Stare Jaroszowice
LZS Brzeźnik - Majdan Bolesławice
GKS Gromadka - KS Łąka
GKS Tomaszów Bolesławiecki - Rybak Parowa
Górnik Węgliniec - LZS Łaziska
Victoria Ruszów - Sparta Zebrzydowa

Wyniki

Ostatnia kolejka 1
TS Parzyce 3:1 Chrobry Nowogrodziec
LKS Ocice 1:3 Victoria Ruszów
KS Stare Jaroszowice 3:2 LZS Brzeźnik
Majdan Bolesławice 3:6 GKS Gromadka
KS Łąka 4:5 GKS Tomaszów Bolesławiecki
Rybak Parowa 1:1 Górnik Węgliniec
LZS Łaziska 3:3 Sparta Zebrzydowa

Znajome kluby